Mogła to być najokazalsza kamienica przedwojennego Ostrowca, która rozmachem i urbanistyczną koncepcją zagospodarowania przestrzeni przebijała wszystko, co tej pory wybudowano na terenie miasta. Mowa
o projekcie Domu Ostrowieckiej Budowlanej Spółki Akcyjnej, który miał powstać między ulicami Górzystą, Młyńską i Spadzistą.
Projekt, którego twórcą był architekt Kazimierz Adam Saski (1886 – 1979), został zaakceptowany przez Okręgową Dyrekcję Robót Publicznych w Kielcach na posiedzeniu 6 lipca 1923 r. Kamienica miała składać się z dwóch budynków „A”
i „B” o charakterze biurowym i mieszkalnym, które wraz z łącznikiem
od ul. Spadzistej (niwelującym zarazem jednokondygnacyjną różnicę poziomów miedzy ulicami) okalały trapezoidalne podwórze otwarte na zachód. W budynku „A” (fasada od ul. Górzystej) przewidziano na parterze cztery lokale sklepowe, na
I piętrze pomieszczenia banku i kancelarii notarialnych, a na II piętrze mieszkania. Parter budynku „B” (od ul. Młyńskiej) miał charakter użytkowy, a I i II piętro mieszkaniowy, natomiast w łączniku zlokalizowano m.in. pomieszczenia gospodarcze i sanitariaty, gdyż dla całości, która została doskonale wkomponowana w teren, przewidziano kanalizację.
Ostatecznie we wspomnianej lokalizacji stanęła kamienica przypisywana Stanisławowi Saskiemu (obecna ul. Górzysta 3), której imitujące podcienia, zaokrąglone wnęki okien i drzwi parteru powielają rysy fasady zaproponowanej przez Kazimierza Saskiego dla budynku „A”. Identyczne jest nadto centralne rozmieszczenie (na wprost klatki schodowej wiodącej w zamyśle architekta do pomieszczeń banku) wejścia głównego od ul. Górzystej, a także układ okien oraz balkonów I i II piętra, co w połączeniu z charakterystycznym, wymuszonym układem ulic, załamaniem wschodniej ściany szczytowej (od ul. Spadzistej) wraz
z układem okien doświetlających klatkę schodową sugeruje wprost wykorzystanie części projektu Kazimierza Saskiego, do którego dostawiono III piętro, rezygnując zarazem z efektownie zdobionego poddasza. Budynek „B” i łącznik nie doczekały się realizacji i do dziś teren pod nie przewidziany pozostaje niezabudowany.
Opr. TeZ









