W 1840 r. Franciszek Thilsh założył w Ostrowcu aptekę, która prawdopodobnie była pierwszą w mieście i pozostawała w rękach jego sukcesorów przynajmniej do drugiej połowy lat 50 XIX w. 

Franciszek Thilsch rozpoczął drogę zawodową w 1825 r., jako subiekt w aptekach krakowskich. W latach 1828 – 30 pobierał nauki w Akademii Krakowskiej, uzyskując tytuł magistra farmacji. 9 lutego 1835 r., Komitet Lekarski Warszawski nadał mu stopień aptekarza klasy II. Pracował w aptekach krakowskich Łapińskiego i Żukowskiego oraz w aptece przy szpitalach radomskich, a od 12 lipca 1838 r., prowadził już własną. Posiadając nienaganną opinię, w 1840 r., przyjechał do Ostrowca, by uruchomić aptekę, o co do Urzędu Lekarskiego Guberni Krakowskiej i Sandomierskiej wnioskował stosownym pismem z 8 października. Uzyskawszy koncesję, radził sobie bardzo dobrze, utrzymując aptekę i księgę do kopiowania recept w „nienagannym porządku”. W 1841 r., opłacił koszty egzaminacyjne, prosząc o nadesłanie patentu na jego (!) rachunek. Rocznie wystawiał średnio ok. 1,6 tys. recept i zatrudniał pomocnika Strużyńskiego, który jednakże „wydalił się z pracy dla dalszych postępów w zawodzie aptekarskim”.

Z początkiem 1850 r., dzierżawcą apteki należącej już do sukcesorów Franciszka Thilsha, czyli wdowy Marianny i małoletnich dzieci, został liczący 39 lat prowizor aptekarski Jan Orłowski, który stosowne pozwolenie uzyskał 29 sierpnia 1850 r., po czym zdał egzamin na magistra farmacji. W aptece zatrudniał Franciszka Pawłowskiego, podaptekarza/prowizora, poprzednio zatrudnionego w aptece Sadkowskiego w Warszawie  oraz ucznia farmacji Jana Muklanowicza z Warszawy. Jedną z inicjatyw, którą Jan Orłowski podjął podczas krótkiego pobytu w Ostrowcu, była próba zaangażowania Banku Polskiego w uruchomienie apteki domowej
w Klimkiewiczowie.

Kolejnym dzierżawcą apteki był prowizor Stanisław Zdziechowicz z Woli Zamkowej (koncesja od 26 czerwca 1853 r.), ale interes wyraźnie podupadł, skoro przez
3 lata prowadzenia apteki wydał  zaledwie 1636 recept oraz uzyskał od Zarządu Głównego Inspektoratu Służby Zdrowia w Warszawie zgodę na przyjęcie do pracy jedynie ucznia i zwolnienie z obowiązku zatrudnienia pomocnika lub prowizora.
3 stycznia 1856 r., Stanisława Zdziechowicza zastąpił 33 letni prowizor farmacji Adolf Wołowski z Wyszogrodu, a aptekę przeniesiono do „dogodniejszego” lokalu przy ul. Denkowskiej (poprzedni groził zawaleniem), by spełnić wymogi „pracowni farmaceutycznej”, m.in. wymieniając alembik, w którym rury były miedziane,
a winny być cynowe. Wspomniane urządzenie laboratoryjne i aptekarskie służyło do destylacji oraz wytwarzania wód kwiatowych i olejków eterycznych a także sporządzania różnorodnych ekstraktów i preparatów leczniczych…

Era aptek Jana Żakowskiego ożenionego z Justyną Pauliną z Wołowskich, Wiktora Saskiego czy Stanisława Paklezego prowadzona w domu Kiwy Roseta przy Alei miała dopiero nadejść.   

Opr. TeZ

Pismo Franciszka Thilsha do Urzędu Lekarskiego Guberni Krakowskiej i Sandomierskiej.
Podanie do Urzędu lekarskiego Guberni Kieleckiej i Sandomierskiej o opieczętowanie książki do kopiowania recept.
Skład personalny ostrowieckiej apteki w okresie dzierżawy Jana Orłowskiego.
poprzednie następne
W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki czytaj więcej