23 czerwca 1915 r. zacięte walki toczyły się pod Stodołami i Wojciechowicami, a następnego dnia pod Bidzinami i Ożarowem. Wcześniej na całej długości frontu naciskane przez Austriaków, Niemców i polskich legionistów wojska rosyjskie rozpoczęły odwrót z okolic Staszowa w kierunku Tarłowa i Ożarowa. Przed wycofaniem się Rosjanie wysadzili w powietrze mosty na Kamiennej i Wiśle, przez które uprzednio na wschód wywieziono zdemontowane poprzedniego dnia maszyny i urządzenia Zakładów Ostrowieckich. Niezależnie od tego wycofujący się Rosjanie wysadzili w powietrze obydwa wielkie piece i cztery piece martenowskie ostrowieckiej huty.
Przed wybuchem pierwszej wojny światowej Zakłady Ostrowieckie posiadały dwa wielkie piece dające produkcję surówki w ilości 77 200 ton (59% produkcji Staropolskiego Okręgu Przemysłowego) oraz pięć pieców martenowskich dających 122 000 ton stali (62,9% produkcji Staropolskiego Okręgu Przemysłowego). Niestety, już w lipcu 1914 roku zaczęto znacznie ograniczać pracę huty, a następnie wstrzymywać działalność jej poszczególnych wydziałów. 19 września 1914 roku zatrzymano produkcję na ostatnim wydziale tj walcowni obręczy. Przystąpiono natomiast do konserwacji maszyn i urządzeń oraz zabezpieczania majątku fabrycznego. Jednocześnie czyniono starania o przynajmniej okresowe uruchomienie podstawowych wydziałów Zakładów Ostrowieckich, jednak brak dostaw węgla uniemożliwił te zamierzenia i starania. Gdy 26 czerwca 1915 r. oddziały niemieckie wkroczyły do Ostrowca, zastały już całkowicie zdewastowaną hutę, w której pozostał tylko ostatni ocalały piec martenowski.
